Rada Miejska – 21 etatów na wygodne milczenie, dieta 2000+ za kiwanie głową i zero kontroli

To już nie jest lenistwo, niekompetencja ani brak odwagi.
To jest zorganizowana, cyniczna zmowa wygodnego milczenia, w której większość radnych woli brać dietę i udawać, że nadzoruje burmistrza, niż naprawdę to robić – zwłaszcza gdy mowa o realizacji budżetu na 2025 rok.

Realizacja budżetu inwestycyjnego 2025: brak oficjalnych danych, szacunek 18–27%

Czy da się dziś rzetelnie sprawdzić realizację budżetu inwestycyjnego za 2025 rok?
Na ten moment w BIP-ie Gminy nie ma publicznie dostępnych raportów ani czytelnych zestawień (plan vs. wykonanie) dotyczących realizacji budżetu za 2025 rok — mimo że takie informacje powinny być publikowane w ramach przejrzystości finansów publicznych.

W tej sytuacji, w oparciu o nieoficjalne, robocze wyliczenia na podstawie dostępnych cząstkowych danych i informacji, szacuję, że poziom realizacji inwestycji może mieścić się w widełkach około 18–27%. To nie są dane urzędowe — bo burmistrz nie przedstawił publicznie żadnego oficjalnego podsumowania realizacji inwestycji za 2025 rok.

Jeżeli te szacunki są choćby zbliżone do prawdy, to nie wygląda to na „opóźnienie”, tylko na poważny problem, który wymaga publicznych wyjaśnień i rozliczenia — przede wszystkim w interesie mieszkańców i ich pieniędzy z podatków.

A rada miejska? Siedzi cicho jak dobrze wytresowane myszy pod miotłą.
Gdzie jest Komisja Rewizyjna – ta, która teoretycznie ma obowiązek kontrolować wykonanie budżetu, badać celowość wydatków i punktować niegospodarność?
Istnieje.
Tylko że w sprawie wykonania inwestycji 2025 – zero medialnego huku, zero wniosków pokontrolnych, zero publicznego raportu „dlaczego tylko zrealizowano 1/4 planu?”.

martwa cisza area

Gdzie jest udział radnych w mediach lokalnych?
Gdzie wywiady, felietony, analizy wykonania budżetu, twarde pytania do burmistrza?
Gdzie presja publiczna, żeby wyjaśnić, dlaczego ambitny plan na 2025 rok skończył się na poziomie kompromitującym Gminę Goleniów na całą Polskę?
Cisza.
Zero.
Radni wolą pisać interpelacje, które giną w BIP-ie i po miesiącu dostają urzędniczy bełkot: „trwają prace”, „rozeznanie rynku”, „planowany etap”.
Nikt potem tego nie drąży na sesji na żywo. Nikt nie pyta publicznie: „Panie burmistrzu, ile realnie wydano? Dlaczego znowu stoimy? Kiedy rozliczenie?”.

Najlepszy trik systemu: interpelacja jako alibi

Pisemne interpelacje jako jedyna forma „kontroli”.
Radny wpisze coś na kartce – papier do szuflady – po jednym miesiącu wraca 4-stronicowy elaborat ściemy.
Ląduje w BIP-ie.
Nikt nie czyta.
Nikt nie drąży live przed kamerami, mieszkańcami i fejsbukiem.
Burmistrz ma alibi: „wszystko jest w BIP-ie”.
Radny ma spokój: nie musiał się czerwienić, nie ryzykował konfliktu.
Win-win. Tylko wygrywa burmistrz, a przegrywają mieszkańcy.

Za 2000+ miesięcznie: abdykacja z kontroli

W radzie siedzą wieloletni radni – 2., 3., kadencja.
Powinni już znać na pamięć wszystkie uniki i ściemy.
A jednak:
Za ponad 2000 zł netto miesięcznie kupują sobie:

  • abdykację z roli kontrolnej na pięć lat
  • ślepotę na największą kompromitację inwestycyjną w historii gminy
  • odruch „nie drążę, bo po co się narażać”

Brak czytelnych danych = ukrywanie skali problemu

Brak publicznie dostępnych, czytelnych zestawień wykonania inwestycji 2025 (plan vs. faktura po fakturze, zadanie po zadaniu) – to już nie niedopatrzenie.
To celowe ukrywanie skali dramatu realizacji budżetu inwestycyjnego 2025. To systematyczne marnotrawstwo zaufania i publicznych pieniędzy.

W normalnym mieście wywołałoby to wojnę na sesjach, wnioski o odwołanie, medialną masakrę.
W Goleniowie? Herbatka i soczek na sesji.

Powtórzmy na głos:
To nie jest rada miejska. To jest klub wzajemnej adoracji z zerową odpowiedzialnością.
Mieszkańcy płacą podatki za przywilej utrzymywania 21 osób, które perfekcyjnie udają, że nie widzą jak miasto stoi w miejscu.

Goleniów 2026 – miasto, w którym najdrożej opłacanym produktem jest milczenie radnych, komisji rady i ich zero obecności w mediach.

Najwyższy czas przestać za to płacić.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *